Tomb Raider w 3D: wersja niskobudżetowa
O geocachingu pierwszy raz usłyszałam jesienią 2016 roku. Była to tylko krótka wzmianka, że istnieje takie coś, rodzaj gry terenowej, w której należy czegoś szukać. Padło coś, co trudno nazwać propozycją, że zbierze się mała grupka zainteresowanych i zaczniemy szukać. Ostatecznie na wzmiance wtedy się skończyło. Zbliżała się zima, później miałam liczne problemy, które na półtora roku praktycznie całkowicie mnie zaabsorbowały, był to również czas istotnych zmian w moim życiu. Naturalnie w takich okolicznościach łatwo zapomnieć raz zasłyszaną drobnostkę.