Testy na produkcji, czyli jak przez 3 lata byłam swoim CA
Tydzień temu zakończył się mój w zasadzie nieplanowany eksperyment w naturze, który trwał trzy lata. Zakończył się tak samo nieoczekiwanie jak się rozpoczął. Przez trzy lata byłam dla siebie CA - dla tego serwera, który używa wyłącznie adresu IP. W czasie, kiedy zaczynałam zabawę z hostowaniem czegokolwiek w internecie (marzec/kwiecień 2019) nie miałam za bardzo innych możliwości działania w takim przypadku. Przez pierwsze miesiące po prostu używałam certyfikatów self-signed – i kiedy zaczęłam mieć na serwerze jakiekolwiek usługi na prywatny użytek, trochę rzeczy nie działało.