Sprawy mniej ważne, czyli co w Polsce robi lewica
Jakiś czas temu kolejny raz usłyszałam “argument”, że partie lewicowe w Polsce zajmują się tylko sprawami mniejszości, LGBT i aborcji, zamiast skoncentrować się na tematach ważnych dla ogółu obywateli. Nawet, gdyby na chwilę założyć, że ten zarzut jest prawdziwy… to czy rozwiązanie tych kwestii nie spowodowałoby ostatecznie przeniesienia centrum politycznych dyskusji gdzie indziej, właśnie tak, jak przeciwnicy lewicowych partii sobie życzą?
Gdyby tak na przykład zdekryminalizować aborcję i zakończyć toczący się całymi latami spór? Albo w końcu uregulować kwestie związków jednopłciowych, zwłaszcza, że obecnie wprowadzenie jakiejś formy związków partnerskich popierałaby znaczna część społeczeństwa. Czy zrobić coś z obecnym prawnym koszmarem, jaki przechodzą osoby transpłciowe, próbując uzgodnić płeć w dokumentach… Nie dyskutować, nie analizować po raz kolejny, nie obiecywać kilkadziesiąt razy przed każdymi wyborami, tylko faktycznie te problemy rozwiązać, tym samym zamykając temat. A jak zostanie zamknięty, narzekający na te sprawy światopoglądowe i tematy zastępcze niezadowoleni wyborcy wreszcie powinni odetchnąć z ulgą, czyż nie? W końcu przyjdzie czas na Ważne Sprawy, które interesują większość obywateli…